Od drogiego produktu B2B do regularnych zapytań z reklam

Dla firmy z branży ekranów reklamowych i digital signage stworzyliśmy system pozyskiwania leadów: kampanie Meta Ads, Google Ads, Performance Max, remarketing oraz komunikację dopasowaną do różnych segmentów B2B. Efekt: 4223 formularze z Meta Ads, koszt leada 19,57 zł oraz 172 konwersje z Google Ads.
Pozyskanych leadów
0
Koszt za lead'a
0

Wyniki mówią same za siebie

Podsumowanie

Punkt wyjścia
Firma miała produkt z dużym potencjałem, ale brakowało jej skutecznego systemu pozyskiwania zapytań z internetu. Największym wyzwaniem było dotarcie do klientów biznesowych i pokazanie im, że ekrany reklamowe, menu boardy czy monitory do witryn nie są tylko dodatkiem wizualnym, ale realnym narzędziem sprzedaży i komunikacji.
Wdrożone rozwiązania
Co wdrożyliśmy?
Meta Ads – kampanie na Facebooku i Instagramie były nastawione głównie na pozyskiwanie leadów od firm zainteresowanych ekranami reklamowymi, menu boardami, monitorami do witryn i rozwiązaniami digital signage.
Google Ads – kampanie docierały do osób, które aktywnie szukały ekranów reklamowych, monitorów dla firm i rozwiązań do prezentacji oferty w punktach sprzedaży.
Remarketing – reklamy przypominały o ofercie osobom, które odwiedziły stronę, ale nie zostawiły zapytania przy pierwszym kontakcie..
Automatyzacje leadów – wdrożyliśmy procesy przesyłania, kontroli i porządkowania zapytań, żeby leady nie ginęły i mogły być szybciej obsługiwane.
Efekty współpracy
Zbudowaliśmy system, który pozwolił regularnie zbierać zapytania od firm zainteresowanych ekranami reklamowymi i rozwiązaniami digital signage. Kampanie Meta Ads wygenerowały 4223 formularze przy średnim koszcie 19,57 zł za leada. Działania nie ograniczały się do jednej ogólnej kampanii. Reklamy zostały podzielone na konkretne segmenty: menu boardy, potykacze, ekrany dla hoteli, HoReCa, monitory do witryn, ekrany dla sektora medycznego i ogólną ofertę ekranów dla biznesu.

Masz produkt, który potrzebuje lepszego systemu
pozyskiwania zapytań?

Wyślij zapytanie

Wyzwanie: jak sprzedawać drogi produkt dla firm

Przed rozpoczęciem współpracy największym problemem nie był sam produkt. Ekrany reklamowe miały potencjał, ale wymagały jasnego wyjaśnienia odbiorcy i pokazania praktycznego zastosowania w jego firmie.

Dla wielu przedsiębiorców ekran reklamowy może na początku wydawać się dodatkowym kosztem. Trzeba było pokazać, że takie rozwiązanie może wspierać sprzedaż, poprawiać prezentację oferty, ułatwiać zmianę komunikatów i zwiększać atrakcyjność punktu sprzedaży.

Kluczowym wyzwaniem było więc nie tylko pozyskanie kliknięć, ale przekucie zainteresowania w realne zapytania. Reklama musiała szybko tłumaczyć, po co firmie ekran, gdzie można go wykorzystać i dlaczego może być opłacalną inwestycją.

Problemem nie był brak potencjału. Kluczowe było stworzenie procesu, który zamienia zainteresowanie nowoczesnym rozwiązaniem w kontakt sprzedażowy.

Uporządkowanie komunikacji przed uruchomieniem działań

Zanim kampanie zaczęły być skalowane, trzeba było uporządkować sposób mówienia o produkcie. Zamiast komunikować same ekrany reklamowe, skupiliśmy się na konkretnych zastosowaniach biznesowych: menu boardach, monitorach do witryn, ekranach dla hoteli, gastronomii, punktów usługowych i firm, które chcą lepiej prezentować ofertę.

Ważnym elementem było też zbijanie obiekcji cenowych. Dlatego komunikacja nie opierała się wyłącznie na zakupie urządzenia, ale także na korzyściach, wygodzie wdrożenia i możliwości finansowania w systemie ratalnym.

Co wdrożyliśmy?

#1 Kampanie leadowe na Facebooku i Instagramie

Uruchomiliśmy reklamy nastawione na pozyskiwanie kontaktów. Testowaliśmy różne kierunki komunikacji, grafiki i grupy odbiorców, żeby sprawdzić, które zastosowania produktu najlepiej zachęcają do zostawienia danych.

Efekt: kampanie Meta Ads wygenerowały 4223 formularze przy średnim koszcie 19,57 zł za leada.

#2 Segmentacja reklam pod różne branże i zastosowania

Zamiast prowadzić 1 ogólną kampanię, podzieliliśmy działania na konkretne potrzeby odbiorców. Inaczej komunikowaliśmy ekrany dla gastronomii, inaczej monitory do witryn, a inaczej rozwiązania dla sektora medycznego.

Efekt: reklamy były bardziej konkretne i lepiej dopasowane do realnych potrzeb różnych grup B2B.

#3 Reklamy Google i remarketing

Równolegle prowadziliśmy kampanie Google Ads oraz remarketing do osób, które odwiedziły stronę. Google docierało do użytkowników szukających ekranów dla firm, a remarketing przypominał ofertę osobom, które nie skonwertowały.

Efekt: kampanie Google Ads wygenerowały 172 konwersje przy średnim koszcie 33,40 zł za konwersj.

#4 Pozycjonowanie lokalne i wizytówka Google

Zadbaliśmy o widoczność gabinetu w Google i Mapach Google na lokalne frazy związane z fizjoterapią w Ostrołęce. Dzięki temu gabinet był łatwiejszy do znalezienia także poza reklamami.

Efekt: średnia pozycja 1,63 dla „fizjoterapia Ostrołęka” i 2,32 dla „fizjoterapeuta Ostrołęka”.

Działanie #1: Strona internetowa nastawiona na konwersję

Stworzyliśmy prostą i czytelną stronę, która jasno pokazuje ofertę gabinetu, najważniejsze usługi i sposób umówienia wizyty. Osoba trafiająca z reklamy albo Google od razu widziała, z czym może się zgłosić i jak szybko skontaktować się z gabinetem.

Efekt: strona stała się głównym miejscem kontaktu dla ruchu z reklam, Google i wizytówki.

Działanie #2: reklamy na Facebooku i Instagramie

Uruchomiliśmy reklamy nastawione na pozyskiwanie kontaktów od osób z okolicy. Testowaliśmy różne grafiki, teksty i grupy odbiorców, żeby sprawdzić, które komunikaty najlepiej zachęcają do zostawienia danych.


Efekt: reklamy wygenerowały 429 kontaktów formularzowych i dotarły do 174 562 osób.

Działanie #3: reklamy w Google

Prowadziliśmy reklamy dla osób, które już szukały fizjoterapeuty, rehabilitacji lub pomocy przy bólu. Dzięki temu gabinet pojawiał się dokładnie wtedy, gdy potencjalny pacjent miał konkretną potrzebę.


Efekt: Google Ads wygenerowało 1547 konwersji przy średnim koszcie 21,23 zł za kontakt.

Działanie #4: pozycjonowanie lokalne i wizytówka Google

Zadbaliśmy o widoczność gabinetu w Google i Mapach Google na lokalne frazy związane z fizjoterapią w Ostrołęce. Dzięki temu gabinet był łatwiejszy do znalezienia także poza reklamami.

Efekt: średnia pozycja 1,63 dla „fizjoterapia Ostrołęka” i 2,32 dla „fizjoterapeuta Ostrołęka”.

Efekty współpracy

Największym problemem przed rozpoczęciem działań był brak skutecznego systemu, który zamieniał zainteresowanie ekranami reklamowymi w konkretne zapytania. Produkt miał potencjał, ale wymagał lepszej komunikacji, reklam dopasowanych do różnych branż i kampanii, które potrafiły regularnie pozyskiwać kontakty.

Największym osiągnięciem było stworzenie procesu, który połączył Meta Ads, Google Ads, Performance Max, remarketing i segmentację komunikacji w jeden system pozyskiwania leadów.

Dla klienta oznaczało to większą przewidywalność działań sprzedażowych, stały napływ zapytań i możliwość docierania do różnych segmentów rynku B2B: gastronomii, hoteli, sklepów, punktów usługowych i firm szukających nowoczesnych sposobów prezentacji oferty.

Największym osiągnięciem było stworzenie procesu, który połączył stronę internetową, kampanie leadowe, automatyzacje i ekspansję zagraniczną w jeden system pozyskiwania zapytań.

Dla klienta oznaczało to większą skalę działań, większą liczbę rozmów sprzedażowych i możliwość promowania kwiatomatów oraz automatów vendingowych nie tylko lokalnie, ale również na rynkach europejskich.

```
Facebook i Instagram 4223

kontakty zostawione przez formularz

Koszt za lead'a 19,57 zł

średni koszt pozyskania formularza

Reklamy Google 172

konwersje z kampanii reklamowych

```

Oceń ten artykuł:

Kliknij na gwiazdkę, by oddać głos!

Średnia ocen użytkowników: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Nie ma jeszcze głosów! Bądź pierwszym który oceni ten artykuł.

Chcesz realnych
wyników?

Wypełnij formularz i porozmawiajmy o tym, jak możemy zwiększyć Twój zysk.

Prześlij formularz


Skontaktuj się

Advertsy Jakub Joszczuk

 

NIP: 5372656610
REGON: 387855919